Archiwum Listopad, 2011

tak.

30 Listopad 2011

wzruszaja mnie slowa ulozone w nalezytym porzadku doceniam to jesli ktos zadal sobie tyle trudu by je wypiescic, by mialy swoja kolejnosc, barwe, wrazliwosc… proporcja pytan na ktore moj swiat odpowiada a na ktore nie, mocno mnie cieszy…. i sama sie sobie dziwie,ze nadal kieruje je tam gdzie spotykam cisze… czy to wiara? czy moze [...]

przypuszczam , ze…

28 Listopad 2011

nie umiem sie zmierzyc z ogromem swoich przypuszczen nie chce czuje, ze to robota dla kogos wysoce wykwalifikowanego

nocą

5 Listopad 2011

zebrałam w sobie doznania. czułosci i dotknięcia. uniesienia. zawroty glowy. oddechy. tule je do siebie. jak platki kwiatow rozkwitajac, ukladaja sie na mnie calej. zludzenia nienakarmione. mysli niedogonione. slowami je ubieram. okreslam. drze cala w srodku na sama mysl o tym, ze ktos mnie moze uslyszec kiedy szepczę je do siebie. pragnienia niedospelnienia. wypowiadam. jednym [...]